Co z ochroną mojej marki po wyjściu UK z UE?

Brexit wzbudził uzasadniony niepokój u właścicieli unijnych znaków towarowych. Do tej pory zgłoszenie dokonane w EUIPO gwarantowało ochronę we wszystkich krajach Wspólnoty, w tym na Wyspach. Teraz trzeba liczyć się z wprowadzeniem pewnych znaczących zmian. Na czym będą polegać? Czy faktycznie jest się czego obawiać? Jak przygotować się do nowych zasad rejestracji znaków towarowych?

Tańsza rejestracja do końca 2020 roku

Dobra wiadomość jest taka, że do 31 grudnia 2020 roku trwa tzw. okres przejściowy. Oznacza to, że każdy unijny i wspólnotowy wzór, który został lub zostanie zarejestrowany do tej daty, będzie automatycznie przeniesiony do Urzędu Własności Intelektualnej Wielkiej Brytanii (UKIPO). Utworzy się więc ich krajowy, brytyjski odpowiednik, obowiązujący na terenie UK. Takie same zasady dotyczą wspólnotowych wzorów przemysłowych. Jak widać, okres przejściowy to dobry moment, aby zabezpieczyć swoją markę w Wielkiej Brytanii. Skorzystanie z automatycznego przeniesienia do rejestru jest doskonałą opcją dla przedsiębiorców działających na tym rynku, zdecydowanych na zastrzeżenie lub przedłużenie ochrony znaku.

Dlaczego jest to tak ważne? Dzięki zastrzeżeniu unijnego znaku towarowego do końca 2020 roku można uniknąć dodatkowych opłat. Ponadto jest to rozwiązanie o wiele prostsze i wygodniejsze niż podjęcie odrębnych działań rejestracyjnych na terenie Wielkiej Brytanii. Klonowanie znaków towarowych z rejestru EUIPO nie wiąże się z dodatkowymi opłatami dla przedsiębiorców. Nie wymaga od nich podjęcia żadnych dodatkowych kroków, a cała rejestracja odbywa się tak samo, jak miało to miejsce dotychczas. To świetny sposób na zabezpieczenie swoich interesów w UK, jeszcze zanim wzrosną koszty utrzymania ochrony.

Unijny znak towarowy po Brexicie. Co się zmieni?

W kolejnych latach koniecznością stanie się przedłużanie ochrony nie tylko na terenie Unii, ale i osobna rejestracja krajowa na Wyspach. Dlatego warto przedłużyć ważność znaku towarowego lub zarejestrować go do końca 2020 roku. Po tym okresie wiele się zmieni. Będzie trzeba złożyć osobny wniosek i wyznaczyć brytyjskiego pełnomocnika. Oprócz tego zostaną naliczone wyższe opłaty – osobno uiszczane do EUIPO i osobno do Urzędu Własności Intelektualnej Wielkiej Brytanii. Przewiduje się, że koszt wydłużenia ochrony wzrośnie o około 200 funtów.

Uwaga: jeżeli znak będzie na etapie „zgłoszeniowym” do 31 grudnia 2020 roku, nie zostanie automatycznie skopiowany do krajowego rejestru UK. Wówczas należy złożyć dodatkowy wniosek w ciągu 9 miesięcy od tego dnia (czyli do 30 września 2021). Przy dotrzymaniu terminu, data rejestracji wskazana w EUIPO będzie mieć pierwszeństwo i umożliwi kontynuację procedury również na terenie Wielkiej Brytanii.

Na co jeszcze zwrócić uwagę?

Przy przenoszeniu znaku towarowego do UKIPO dobrze jest upewnić się, czy przeprowadzono je poprawnie. Dokumenty są automatycznie tłumaczone na język angielski, co może wiązać się z pewnymi nieścisłościami i błędami. Co więcej, brytyjski urząd nie ma obowiązku informowania przedsiębiorców o przeniesieniu znaku do rejestru krajowego. Tym bardziej warto sprawdzić, czy w przypadku naszej marki wszystko przebiegło prawidłowo.

Nasza lokalizacja